Pierwotnie miałem zamiar zamieścić
dziś kolejną część artykułu Justyny Sochy pt: „Odporność
zbiorowiskowa cz. I – Iluzja poparcia społecznego”, jednakże ze
względu na bardzo ważne wydarzenia, które ma miejsce obecnie
postanowiłem napisać tych kilka poniższych słów. Jakie
wydarzenie mam na myśli? Oczywiście chodzi mi cichcem wprowadzaną
nowelizację ustawy o zapobieganiu chorobom zakaźnym. Zwracam
się do Ciebie, drogi idioto, oczywiście parafrazując słowa
wypowiedziane przez przewodniczącego komisji zdrowia Bolesława
Piechy.
Zatytułowałem ten artykuł tak, by
unaocznić Tobie, czytelniku za kogo mają nas osoby, którym
pośrednio przyznaliśmy mandat zaufania w wyborach. Najwyraźniej
moje, czy Twoje zdanie dla takich ludzi jak Bolesław Piecha jest
zupełnie bez znaczenia. Dla nich najistotniejsze jest to, by dostały
na kolejne cztery lata ciepłą posadkę, finansowaną z naszych,
wciąż wzrastających podatków i nic więcej. Jeśli nie wiesz o
czym teraz piszę to zobacz sobie poniższy film, który stanowi
dowód na to jakie mają podejście ludzie stanowiący w Polsce prawo
do społeczeństwa, które okazuje niezadowolenie ze sposobu
sprawowania tej władzy.