Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chleb. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chleb. Pokaż wszystkie posty

środa, 26 września 2012

Najważniejszy wpis z dotychczasowych!

Zdjęcie:  Joyful Abode
Nawet nie będę próbował, uzurpować sobie praw do tej wiedzy! Powiem wybitnie krótko, to co Jacek Wąsowicz zawarł w swoim artykule zamieszczonym na Eiobie w pełni podsumowuje wszystko to, co powinien wiedzieć i stosować każdy, komu zależy na własnym zdrowiu. Każdy, bez wyjątku! I choćbym nie wiem jak się starał zawrzeć całą swoją wiedzę, którą sam stosuję na codzień to podejżewam, że i tak lepiej bym tego nie wyraził od Jacka. Tak więc bez zbędnego przynudzania z mojej strony zapraszam - zasmakuj w wiedzy którą przekazuje Jacek Wąsowicz w swoim artykule poniżej!

niedziela, 24 lipca 2011

Chleba naszego, powszedniego, daj nam dzisiaj.

Tak by właśnie chciałoby się rzec, patrząc na współczesne produkty chlebo-podobne. Kiedyś było tak, że chlebek biały, pszenny to była atrakcja, rarytas – teraz to powszedniość. Czy taka dobra ??? No cóż, moim zdaniem pozostawia on wiele do życzenia. Kiedyś chleb żytni, przaśny to była powszedniość teraz ze świeczką po Polsce można szukać prawdziwego, porządnego chleba żytniego. Teraz to chleb żytni stał się rarytasem. Mógłby ktoś spytać „a co w tym złego?” Warto tym miejscu spytać czy teraz czy kiedyś było więcej ludzi zdrowych. Kiedyś podstawową rolą, jaką spełniał chleb było dostarczanie błonnika, teraz chleb dostarcza głównie skrobi oraz kleju, jakim jest gluten.

Na początek może pytanie, – jaki powinien być prawidłowy skład dobrego chleba ??? Tak naprawdę chleb powinien się składać z wody, mąki, zakwasu (czyli mąki z wodą po fermentacji) oraz soli. Tym czasem dzisiaj wystarczy pójść do pierwszego lepszego marketu, gdzie z reguły jest półka z dużym wyborem pieczywa i poczytać skład tych chlebów. Ostatnio to zrobiłem i nie znalazłem ani jednego chleba, który miałby taki skład, jaki napisałem wyżej. Z reguły to, co można znaleźć oprócz mąki, soli i wody to: spulchniacze, drożdże, przeciwutleniacze, polepszacze, olej roślinny, mączkę fasolową, środki do przetwarzania mąki, enzymy (czyżby jakieś nowoczesne, które umieją przetrwać proces wypiekania?!?), w jednym nawet znalazłem kwas askorbinowy, czyli witaminę C (po pierwsze syntetyczna a po drugie też jakaś udoskonalona, odporna na wysoką temperaturę). Tą listę mógłbym tworzyć bez końca, wystarczy bym przejrzał więcej etykiet na chlebach. Głowa boli i pojąć tego nie można. Ale tak to jest, gdy głównym czynnikiem mającym wpływ na skład chleba jest ekonomika i rentowność piekarni.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...