Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rak. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rak. Pokaż wszystkie posty

środa, 12 grudnia 2012

Idzie RAK, nieborak, jak ugryzie... cz. 2

Zgodnie z zapowiedzią z poprzedniego tygodnia dziś dalszy ciąg rozważań na temat nowotworów. Tym razem jednak będzie ciut inaczej a co ważniejsze bardziej optymistycznie. Zamiast zwracać uwagę totalne nie powodzenia współczesnej medycyny konwencjonalnej na tym polu, dostaniesz garść informacji, które mogą doprowadzić do tego, że nie będziesz miała powodów by korzystać z wątpliwej oferty wyżej wspomnianej medycyny.

Choć może dziś prezentowany artykuł jest nieco zbyt mocno naładowany emocjami, również tymi nie do końca pozytywnymi, jednakże zawarte w nim informacje dotyczące profilaktyki tak istotne i cenne, że naprawdę warto w całości przestudiować go w całości. O części spraw w nim zawartych już wspominałem jednakże ten artykuł jest ciekawym zestawienie sporej ilości informacji w jednym miejscu. Dlatego serdecznie zapraszam Ciebie do przeczytania artykułu Marii Nowak pt: Rak - Nowotwory - Leczenie – Zapobieganie.

środa, 5 grudnia 2012

Idzie RAK, nieborak, jak ugryzie...


rak nieborak
Zdjęcie: gregpage1465
Czy tak się z Tobą bawili rodzice w dzieciństwie? Ze mną też. Powiem więcej tak mi to zapadło w pamięć, że pomimo usilnych prób usunięcia tej zabawy słownej ze swojego repertuaru, czasami zdarza się, że nawet ja ze swoimi chłopcami bawię się tą zabawą słowną. Tymczasem ostatnimi czasy ta zabawa słowna: Idzie RAK, nieborak, jak ugryzie, będzie znak, moim skromnym zdaniem zaczyna nabierać zupełnie innego znaczenia.

On już nie gryzie, by zostawić znak – on nas pożera. A o erze panowania raka, nie tyle można powiedzieć, że nadchodzi, ona w sumie to już faktycznie nadeszła. Gdzie się nie obrócić zewsząd płyną informacje, że ten chory na raka a ta walczy z rakiem, natomiast tamten to już umarł na raka. Plaga raka nie nadchodzi, ona już panuje. Pisałem już parę razy i cytowałem innych autorów w tej tematyce, tutaj na blogu PRO – Zdrowotnym.

niedziela, 22 kwietnia 2012

Czy Rak to wyrok?


Dzisiaj z trochę innej beczki. Planowałem zamieścić kolejną część Tłustego przekrętu (Tutaj: część 1, część 2), jednakże ze względu na arcyciekawy artykuł na temat chorób nowotworowych, postanowiłem zmienić kolejność publikacji.

Odpowiadając na zadane w tytule pytanie, muszę stwierdzić, że wbrew pozorom odpowiedź nie jest jednoznaczna. Głównie dlatego, że ma ona pewne uwarunkowania. A więc od czego zależy odpowiedź? Cóż, zależy czy będziemy udzielać jej z punktu widzenia medycyny konwencjonalnej czy może z punktu widzenia metod alternatywnych. Bardzo bym chciał powiedzieć, że nie jest to wyrok, a najprostszym przykładem jest Pan Kamil Durczok, który jak wiadomo pokonał tą chorobę, nawet napisał na ten temat książkę pt: ”Wygrać życie”. Jednakże to co ma nam do zaoferowania współczesna medycyna konwencjonalna jest, mówiąc delikatnie mało skuteczne. Aktualnie w leczeniu raka zastąpiono nawet pojęcie „wyleczyć z raka” pojęciem „przeżycie pięciu lat”. Tak więc medycyna nawet nie próbuje nas wyleczyć, ona jedynie, w „nieudolnie zaplanowany sposób”, próbuje przedłużyć nam życie!


„To są 2 centymetrowej grubości gumowe rękawice, jakimi ochraniają swoje ręce lekarze i pielęgniarki aplikujący chemię pacjentom chorym na raka. Gdyby zawartość kroplówki wylała się na skórę doszłoby do bardzo poważnego oparzenia, które po latach może przekształcić się w raka skóry.”


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...