Pokazywanie postów oznaczonych etykietą próba buraczana. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą próba buraczana. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 8 listopada 2012

O dobrych bakteriach, wątrobie, kacu i innych sprawach

Zdjęcie: abdosimo1
Przyznam się Tobie szczerze, że z powodu tego całego wyjazdu troszkę się rozleniwiłem w pisaniu postów na tego bloga. Przepraszam. Obiecuję, że się poprawię, ale jeszcze nie dziś. Natomiast dzisiaj nawet tytuł, który nadałem temu wpisowi nie należy do mnie - pożyczyłem go od autora dzisiejszego artykułu. Ale zanim zaczniesz przypadkiem na mnie złorzeczyć, poczekaj chwilę, a to dlatego, że dzisiejszy artykuł jest naprawdę ważny i cenny dla wszystkich tych, którzy cenią sobie bardziej dobre zdrowie i jego profilaktykę od leczenia i brania syntetycznych medykamentów.


Wiele lat temu, gdy zaczynałem interesować się tematyką profilaktyki zdrowia, nie zdawałem sobie sprawy jak istotny dla naszego zdrowia jest stan naszych jelit. Jednakże gdy po raz pierwszy o tym wspomniałem innym osobą pamiętam ten delikatny uśmieszek niedowierzania. Pamiętam również szydercze reakcje ludzi związanych z medycyną i farmacją, z którymi od czasu do czasu zdarzało mi się na ten temat rozmawiać. Pamiętam też, jak po ładnych paru latach odkąd to pierwszy raz usłyszałem od swoich nauczycieli o roli jaką odgrywają jelita w naszym zdrowiu, zobaczyłem reklamę o której pisałem już tu na blogu w poście pt.: Jedyna taka reklama.

sobota, 10 września 2011

Jedyna taka reklama.

Dawno, dawno temu … szkoda, że to nie bajka. Kiedyś, gdy dość często zdarzało mi się oglądać telewizję, nieodzowną tego częścią było również oglądanie reklam. Zapewne jak każdy z nas „uwielbiałem” je „bardzo”, ponieważ dzięki temu mogłem swobodnie pójść zrobić sobie coś do picia czy ewentualnie skorzystać z toalety. I to była i jest jedyna zaleta ciągle powtarzających się reklam. Jednakże jest taka jedna reklama, która wprawiła mnie w miłe zaskoczenie. A to, dlatego że przynajmniej w znacznej części mówiła prawdę. Tak, tak – jest taka reklama. Mówi ona o tym, że 70% naszej odporności bierze się z naszego brzucha. Jak pierwszy raz obejrzałem tą reklamę to byłem naprawdę pod wrażeniem, przynajmniej częściowym. Bo i prawda w niej zawarta była częściowa. O co mi właściwie chodzi. A wiec, faktycznie 70 % a moim zdaniem nawet więcej naszej odporności pochodzi z naszego brzucha. A to, dlatego że w naszych jelitach powinno się znajdować od 2 do około 5 kilogramów pożytecznych szczepów bakterii. To właśnie te bakterie w głównym stopniu zapewniają nam odporność.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...